Nonsensopedia:Inkubator/OLX

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

OLX – internetowy lombard cebulą i kaszanką płynący, w którym można kupić wszystko i zarazem nic (dzięki wspaniałemu regulaminowi portalu).

Ogłoszenia[edytuj]

  • Sprzedam opla;
  • Mleko z kobiecej piersi;
  • PIĘKNY NOWY TIMEX (NIE ATLANTIC, SEIKO, TISSOT);
  • Hujawei honor 8 za 100 zł, przesyłka 1080 zł bez odbioru osobistego;
  • Oddam za darmo…;
  • NOWY IPHONE XXX JEDYNIE 200 ZŁ!

Przykładowe odpowiedzi[edytuj]

  • A one cali ma i cry do race pan jutro przywiesc?
  • MAM HOROM CURKE PANIE DAJ ZA DARMO I TAK PAN SPRZEDAJE TO PANU NIE POTRZEBNE JEST
  • Jaka okazja! W takiej cenie można nowy kupić!
  • Zamieinię na 11 klatek dla chomika + 40kg karmy dla gekona.
  • Co to za praca, klikanie w komputer?
  • Co tak drogo? Masz tu 3300. Te 2200 powinno załatwić sprawę. 1100 to i tak dużo. No i wydaj mi z tych 550 resztę.
  • kto ci to kupi, żegnam
  • Zamiana cinquacento na wkretarke akumulatorowa interesowala by??
  • Pan płaci za wysyłke, bo zawsze ten kto sprzeda ten płaci za wysyłkę

Dzień z życia sprzedawcy[edytuj]

Ależ mnie grzeją ci wszyscy wielbiciele taniochy z OLXa. Człowiek chce się pozbyć mebli, gratów i innego syfu, wystawia ogłoszenia w dobrej wierze i się zaczyna spektakl cebulozy. Reżyseria Grotowski, kreacje wybitne. Postaci można podzielić na dwie grupy. Pierwsza to ludzie o pochodzeniu prawdopodobnie bliskowschodnim. Nie świadczy o tym karnacja ni akcent ale zamiłowania do targowania się. No to mam ten regał kupiony za ponad tysiąc, obity jest, fakt, dlatego sprzedaje za stówę. I zaczynają się telefony.
– Ale zaznaczył pan, że jest obity, to ja kupie ale za siedemdziesiąt złotych bo co ja z obitym zrobię?
Jeśli o mnie chodzi, to możesz sobie go w dupala wsadzić i patrzeć jak wystaje.Tak kurwa mać, zaznaczyłem, że jest obity, dlatego sprzedaje dziesięć razy taniej. I trwa taka bladź w przekonaniu, że coś ugra, bo przecież za 3 dychy to własną matkę sprzedałaby uchodźcom, co sobie w obozie nie radzą z ogniami grasującymi w lędźwiach.
– No czekam, za 70 biore, namyślił się pan.
Namyślił. Kurwa nawet nie wiesz jak bardzo namyślił.
Druga grupa to jest jakaś nowa subkultura na której trzeba badania zrobić. Jak znacie socjologa to dajcie znać. Siedzą w domu i mają filtry poustawiane na wszystkim co jest za darmo. Chuj czy potrzebne czy nie. Kolekcjonują wszystko co się da. Układają to sobie w domu i walą konia patrząc na to, ile zgromadzili niepotrzebnego gówna. Chęć posiadania niszczy. Gdybym wystawił swoją kackupę i opisał, że za free to miałbym milion chętnych. Nie jak normalni ludzi, tutaj normalności nie ma. Tutaj jest walka o darmoszkę. Wariują na widok darmochy jak niemce na majątek waszych dziadków. I jazda. Smsy zaczynające się od
– Witam.
I już wiem, że ten człowiek nie tylko nie zna zasad języka ojczystego, ten człowiek jest chujem, albowiem pisze te smsy o 2 w nocy.
–Witam aktualne.
A ty się rano kurwa gościu zastanawiaj co ma być aktualne o 2 w nocy. Od razu wiadomo, że było pite, wszyscy z fejsa poszli spać, więc został OLX i tam kontynuujemy poszukiwania szczęścia.
– A chuj, wypiłem osiem piw, oooooojeeeeebaaaaanyyyyy, młot kowalski za darmo! Biere! Ciekawy czy mi dowiezie.
No właśnie. Oddaję za darmo, to znaczy, żem frajer. Dlatego dostaję takie wiadomości
– Witam czy możliwy dowóz do Chujmiwdupedolnych? Bo ja biedna a pan pewnie kawał paniska jak za darmo rozdaje.
Oczywiście, że możliwy. Jeszcze po drodze wstąpię wam po czteropak Harnasia i rów ogolę, cobyście mnie mogli poruchać, taki jestem dobry. A jak ja nie przypadnę do gustu, to partnerkę poproszę. Ruchajta ile wlezie, przeca za darmo.
A niektórzy przyjeżdżają. Fakt, są tacy. I tutaj zdziwienie następuje:
– Ale jak to pan nie zniesie? Przecież to pierwsze piętro, to sami mamy znosić? To pan jest strasznie niekulturalny.
Może bym i zniósł, jakbyście pedryle przyjechali o omówionej godzinie, a nie o 22.30 i napierdalali w dzwonek z takim impetem, że mój chory na białaczkę kot stracił sierść ze stresu.
Napierdalali. Przyjechali. Kluczowe słowa, bo zawsze przyjeżdża cała rodzina. Masz do oddania zeszyt szesnastokartkowy z krokodylem, ale i tak przyjedzie mąż, żona, niedojebany syn, a z okna widzisz, że w bordowej Skodzie Favorit czeka jeszcze gruba teściowa, która rozgląda się nerwowo czy nikt nie podjebał im okazji sprzed nochala. To ona jest prowodyrem całej akcji.
– Uczta się młodzi, wszysko za darmo dajo.
A potem rosną kolejne pokolenia i tak ten świat się skończy. Wszystko co za darmo to zabiorą, a całą resztę szlag trafi, bo będzie za drogo.

Rodzaje[edytuj]

  • Potwierdzacz – dzwoni, żeby zarezerwować rzecz, a potem jeszcze 10 razy wydzwania, żeby się upewnić, że na pewno jest zarezerwowane i potwierdzić odbiór o np. godzinie siedemnastej. I od tej siedemnastej telefon milczy, a on nigdy się nie zjawia.
  • Oszust – temat-rzeka. Najbardziej oczywista metoda jego działań polega na kontakcie przez e-mail (wyślij cenę na email) i użyciu do płatności Paypala, który oferuje chargeback (słynny nigeryjski przekęt). Wśród mniej wyrafinowanych wyróżnić można kradzież poprzez wstrzymanie lub zaniechanie wysyłki towaru po prawidłowym przelewie (chargeback jest obsługiwany wyłącznie na kartach płatniczych lub elixir). Bardziej wyrafinowana prowadzi do fałszywych stron banków, Allegro etc.[1] Na wieść o odbiorze osobistym spierdalają.

Typowa treść ogłoszenia[edytuj]

NonNews
Zobacz w NonNews temat:
Oszust na olx

Witam. Do sprzedania mam całkiem nowy model szajsung Galaxy S7. Stan idealny, wzięty z sieci njubombajl na 93 raty jeszcze tego samego dnia w którym podpisałam umowę na czas nieokreślony. Uruchomiony raz, w lombardzie, karta Moja Biedronka działa. Pęknięciami na ekranie proszę się nie przejmować, wyglądają jak fresk Ostatnia Wieczerza, należy to uznać za plus. Wiem bo syn studiuje germanistykę zaocznie. W zestawie wszystko co dali w salonie, włącznie z długopisem, plikiem reklam oraz krzesłem obrotowym. W grę wchodzi zamiana na wałczer na wodny pilates. Pozdrawiam Grażka.

Poradnik kupującego[edytuj]

Przed kupnem[edytuj]

  • Jeszcze raz dobrze się zastanowić;
  • Zadzwonić i zapytać o szczegóły sprzedawcę;
  • Pozostawić samochód pod domem, na miejsce dotrzeć komunikacją miejską (może się uda);
  • Zostawić w domu wszystkie rzeczy, po za należną gotówką;
  • Zabrać ze sobą na wszelki wypadek gaz pieprzowy bądź pałkę teleskopową (w razie gdyby sprzedawca przyszedł z ekipą);
  • Kupuj zawsze osobiście (jeśli to możliwe).

W trakcie zakupu[edytuj]

  • Poprosić o fakturę/paragon;
  • Sprawdzić IMEI/numer seryjny;
  • Zainstalować antutu benchmark na telefonie;
  • Jeszcze raz się upewnić że nie ma żadnych blokad pokroju knoxa;
  • Sprawdzić czy raty za telefon na pewno zostały spłacone;
  • Jeśli tak, zapytać w której sieci był brany
  • Zrootować telefon.

Po zakupie[edytuj]

  • Zastanowić się nad zakupem w sklepie internetowym bądź stacjonarnym – ewentualnie rozejrzeć się za pobliskim lombardem.

Przypisy

  1. Fachowo zwana phishingiem