Forum:System "Inkubator" zamiast dotychczasowych brudnopisów

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ten wątek nie był edytowany od 449 dni. Nie baw się w archeologa i nie odkopuj go. Zamiast tego możesz wrócić na stronę główną forum i założyć nowy temat.


Expert i ja postanowiliśmy zaproponować przeprowadzenie reformy systemu i organizacji dotychczasowych brudnopisów użytkowników. Celem jest wdrożenie nowych rozwiązań, obejmujących nie tylko zarejestrowanych użytkowników, ale także ipki. Nowy system będzie umożliwiał m.in. łatwiejszy dostęp do treści dawnych brudnopisów i ich sortowanie.

Dotychczasowy brudnopis posiadał m.in. następujące wady:

  • Nie istnieje żaden system sortowania brudnopisów, przez co osoba chcąca stworzyć nowy artykuł nie wie, czy ktoś nie rozpoczął już takiego artykułu w swoim brudnopisie. Przez to powstają alternatywne wersje tego samego artykułu, a potencjał pisarski jest marnowany. Niekiedy obydwie powstałe wersje są jednakowo dobre i nie da się ich zintegrować w jeden wspólny tekst w przestrzeni głównej.
  • Brudnopis tworzony jest wyłącznie przez właściciela. Niekiedy zdarza się tak, że użytkownik nie ma pomysłu na dokończenie artykułu i artykuł wisi bezużytecznie przez wiele lat, a w tym czasie znaleźliby się chętni do jego dokończenia.
  • Gdy właściciel brudnopisu odejdzie, brudnopis staje się bezużyteczny i zapomniany.
  • Prawo do brudnopisu mają tylko zarejestrowani użytkownicy. Natomiast to, co piszą ipki, trafia od razu do kosza bez możliwości korekty.


Nowe rozwiązanie o nazwie inkubator artykułów pozwoli uporać się ze wszystkimi powyższymi mankamentami. Do zalet tego systemu należą:

  • Inkubator jest projektem wspólnym we wspólnej przestrzeni nazw. Będą do niego przekierowywani zarówno zalogowani użytkownicy, jak i ipki.
  • Strony w inkubatorze będą kategoryzowane według tematyki specjalnym, wewnętrznym systemem kategorii, przez co łatwiejsze stanie się wyszukanie szkicu danego artykułu. Dodatkowo będzie prowadzona lista wszystkich artykułów inkubatora wraz z datami ich powstania. Dzięki temu czytelnicy będą mogli sprawdzić, które artykuły zostały już rozpoczęte i jak dawno temu.
  • Strony w inkubatorze, po dłuższym czasie braku inwencji autora, będą mogły być modyfikowane przez innych użytkowników.
  • Do inkubatora przenoszone będą też gorsze teksty, które nie są tak dobre, aby utrzymały się w przestrzeni głównej, ale mają w sobie potencjał (m.in. obecnie usuwane, a możliwe do ulepszenia i rozbudowania twory ipków).
  • Sądzimy, że stworzenie takiej bazy zachęci większą liczbę użytkowników i ipków do pisania nowych treści w zalegających szkicach, poprzez umożliwienie dopisywania nowych fragmentów do już istniejących treści.
  • Niektóre artykuły, które zostały usunięte np. w wyniku TRE, a wykazywały potencjał, będą miały szansę na przeróbkę i ponowne zaistnienie.
  • Inkubator będzie też miejscem na przechowywanie artykułów otrzymanych w nadzwyczajnych okolicznościach (np. przy połączeniu z jakąś inną wiki), które będą tam czekać na zintegrowanie, przeformatowanie itp.


Jak to będzie działało?

Zasady są niezwykle proste (i wszystkie znajdą się na stronie inkubator artykułów, zaś linki informacyjne zostaną zamieszczone w specjalnie do tego celu stworzonych szablonach dyskusji userów).

  • Po pierwsze – użytkownik tworzy artykuł na stronie Nonsensopedia:Inkubator/tytuł (a nie jak do tej pory na Użytkownik:Przykładowy użytkownik/przykładowa strona). Dodajemy mu stosowną kategorię roboczą i sprawdzamy postęp jego pisania.
  • Po drugie – artykuł jest rozwijany przez właściciela, a jeśli ten przez dłuższy czas nie ma już pomysłów, dokończony zostaje wspólnie z pomocą innych osób.
  • Gdy artykuł jest już gotowy, przenoszony zostaje do przestrzeni głównej.

Oto nasz pomysł. Czekamy na opinie. W przypadku braku uwag, realizację zmian rozpoczniemy w grudniu. = °ZelDelet ° = 15:19, lis 24, 2015 (UTC)

Zobacz też


Nie podoba mi się, pomysł jest niezrozumiały tak swoją drogą, 2/10. Anyway, te brudnopisy i tak pewnie byłyby porzucane, jak to IPki zazwyczaj robią, nie widzę sensu, bez przyszłości, nie i koniec. Po jakimś czasie i tak byłby to zwykły śmieć z zawartością typu ciąg znaków bądź inne wandalizmy.Alvgjerd (dyskusja) 21:44, lis 24, 2015 (CET)

No to chyba coś z tobą jest nie tak... Inkubatory by pozwalały początkującym edytorom popełniać artykuły w mniej stresującym środowisku. No i by to zapobiegło kiszeniu się w brudnopisach w nieskończoność. Jak można tego nie dostrzegać... No i jakoś nie wyobrażam sobie by ktoś miał budować takie "mądre" artykuły w środowisku w do którego nikt nie zagląda poza edytorami. Jeżeli dalej tego nie rozumiesz to chyba coś z tobą jest źle. 禅.氮. 21:09, lis 24, 2015 (UTC)
Od kiedy brudnopisy są stresujące? Nie widzę tam nic takiego. A „kiszące” się w nieskończoność brudnopisy można rozwinąć, zresztą zostało to wspomniane w tym pomyśle. Druga rzecz, że po prostu łatwiej utworzyć brudnopis, niż wertować w stronach meta. A, i i tak nie pomoże w wyszukiwaniu szkiców artykułów czy po prostu sprawdzaniu, czy jakiś artykuł istnieje w brudnopisie, bo i tak działa to na zasadzie kto pierwszy, ten lepszy. Alvgjerd (dyskusja) 22:15, lis 24, 2015 (CET)
Jak dla mnie brzmi nieźle. Na tyle nieźle by dać szansę i zobaczyć jak się rozwinie, tj. czy nie zamieni się w śmietnik. Do tego można gdzieś podłączyć propozycje tematów, jakby linków na głównej i w jak możesz pomóc było mało. Poza tym chyba warto odpowiedzieć sobie na pytanie, czy inkubator ma w dalszej perspektywie zastąpić brudnopisy, czy pozostać alternatywą dla chętnych. A, bo, ponieważ idę o zakład, że w pierwszym przypadków część osób (np. ja) może to odebrać jako zamach na indywidualne podejście do tworu, jakie daje brudnopis. Słowo-klucz: zdrowy rozsądek. Dla mnie, jako, że większość artów rzezam pod wpływem sugestii, uporządkowany zbiór zarysowanych pomysłów może zostać jednym z lepszych źródeł inspiracji. LTKLpl (dyskusja) 23:59, lis 24, 2015 (UTC)
Sądzę, że nikt postronny nie będzie ingerował w treść danego inkubatora w czasie, gdy jego właściciel aktywnie uczestniczy w procesie twórczym. O ingerencji jest wyraźna mowa dopiero po upływie dłuższego - w domyśle kilkuletniego czasu. Zresztą, możemy doprecyzować zasady i stworzyć np. coś takiego, jak "adopcja inkubatora" w przypadku gdy twórca dojdzie do wniosku, że nie dokończy swojego tekstu z różnych przyczyn, gdy odchodzi z Nonsensopedii lub gdy dostaje bana. = °ZelDelet ° = 13:37, lis 25, 2015 (UTC)
Właśnie taka mieszanka kilkunastu czy kilkudziesięciu różnych artykułów nie sprzyja ani tworzącemu go, ani redagującemu. Łatwiej znaleźć swoją podstronę użytkownika niż stronę meta. Zresztą niby skąd ktoś będzie wiedział, że jego artykuł jest w inkubatorze?Zapewne po spojrzeniu na taką ścianę tekstu bez ładu i składu odechce mu się robienia czegokolwiek. Nie wyobrażam sobie z tym jakiegokolwiek porządku, skoro miałoby być to na jednej stronie. Inna sprawa, że pozostaje też kwestia techniczna związana z wyszukiwaniem tego całego syfu. Najlepiej jednak porządkowałaby to kategoria, nie strona, to całkowicie bez sensu, w niczym nie pomaga, nie pozdrawiam, nie życzę powodzenia, będzie przez to tylko bałagan, bałagan i jeszcze raz bałagan, ale co ja tam wiem, nie przyłożę ręki do wprowadzania, edycji czy wycofywania tego, jak dla mnie, durnego pomysłu. No i właśnie chodzi też o to, by całkowicie nie zastępowało brudnopisów, bo niby dlaczego? Ja na przykład nie chciałabym mieć swojego artykułu (a raczej jego prototypowej wersji) wraz z innymi śmieciami, bo to taka trochę obraza. Niezalogowana Runouw (dyskusja) 11:47, lis 25, 2015 (UTC)
Nie wiem o jaką "jedną ścianę tekstu" chodzi, skoro mówimy o tworzeniu stron Nonsensopedia:Inkubator/tytuł SKATEGORYZOWANYCH specjalnym systemem kategorii porządkującym "cały ten syf". Informacje o tworzeniu strony w inkubatorze będą takie same, jak te o tworzeniu brudnopisu. Czy system inkubatora zastąpi system brudnopisów, tego nie wiemy. Zobaczymy jak to się przyjmie. Każde rozwiązanie ma swoje wady i zalety, więc cóż... = °ZelDelet ° = 13:37, lis 25, 2015 (UTC)
Jak mówię, i tak łatwiej znaleźć swoją podstronę niż grzebać w tylu stronach, nikomu się nie będzie chciało tego robić. O, i właśnie, takie kombinatorstwo typu się zobaczy jest wkurzające, lepiej to serio jeszcze dopracować i drugi raz wyjechać z tą inicjatywą, niż wprowadzać a potem wycofywać, bo bałagan. A, no i o ile mi wiadomo, w stronach meta są głównie treści informacyjne, to nie jest miejsce na szkice kiepskich artykułów. Przez tyle lat tworzyło się brudnopisy i nikomu to nie przeszkadzało, po cholerę niepotrzebnie zmieniać? I tak nadal będzie, że brudnopisów będzie więcej i będą tworzone w porównaniu do tych durnych inkubatorów, które nie wiadomo czemu mają służyć. Jeszcze raz nie pozdrawiam, Niezalogowana Runouw (dyskusja)
Ech, trzeba milion razy powtarzać… Strony w inkubatorze będą skategoryzowane i spisane, nie będzie najmniejszych problemów z odnalezieniem swojej pracy. Brudnopisy nikomu nie przeszkadzały, bo nikt nie miał pomysłów na ich ulepszenie. Jeśli nie wiesz, do czego inkubatory mają służyć, to pozostaje pogratulować umiejętności czytania ze zrozumieniem. I nie wciskaj nam na siłę już, że rzeczy w inkubatorze to syf, a w brudnopisach są same arcydzieła, bo dobrze wiesz, że to nieprawda. Mogłabyś zasugerować jakieś poprawki zamiast ciągle hejtować. Nie pozdrawiam, Expert 3222 14:20, lis 25, 2015 (UTC)
Oh wait, czy właśnie zasugerowałeś, że brudnopisy są takie zue, a inkubatory będą wspaniałe, bo będzie można je rozwinąć? :D Co za pierCenzura1.svgenie. Brudnopisy też da się rozwijać, nic nikomu nikt nie zabrania. Stworzenie tego też nagle nie sprawi, że będą tam arcydzieła. 46.77.124.124 (dyskusja)
Inkubatory będą mieć szereg zalet nad brudnopisami, a poza tym wyeliminują istotne wady. Pewnie będą tam na początku kiepskie rzeczy (bo i mało osób będzie rozwijać), ale to nie wina naszego pomysłu, z brudnopisami było/jest tak samo. Wiesz co, mam wrażenie, że po zobaczeniu, że ja jestem współautorem tego pomysłu zaczęłaś hejtować, nawet nie doczytawszy. Trochę ogłady, nawet jeśli mnie nie lubisz, to nie znaczy, że każdy pomysł w którego realizacji wezmę udział, jest zły… Expert 3222 15:56, lis 25, 2015 (UTC)
To mi te zalety pokaż, zresztą to taka Brzytwa Ockhama, nie wiem, czy wiecie. Bo niby po co się produkować i tworzyć niepotrzebnie te inkubatory? A to, że jesteś współautorem tego pomysłu i dlatego jestem temu przeciwna, to rozbawiło mnie najbardziej. Nie popadaj w paranoję, że mam negatywne zdanie, nie zależy od moich sympatii czy też antypatii. I nie hejtuję, tak swoją drogą. Alvgjerd (dyskusja) 17:12, lis 25, 2015 (CET)
Nie mam zamiaru powtarzać tego, co zostało już napisane. Chcesz zalety? Przeczytaj porum ponownie. Żadna N:BO, inkubator ma zupełnie inne zasady. Fajnie, że zarzucasz innym paranoję, samemu zachowując się, jakby ten pomysł to był zamach na Twoje życie :) Pozdrawiam, Expert 3222 16:24, lis 25, 2015 (UTC)
Wat, nie zachowuję się tak, nie wiem, co bierzesz, ale widzisz rzeczy, których nie widzę ja. Alvgjerd (dyskusja) 17:25, lis 25, 2015 (CET)
Skończyły się argumenty? Bardzo dobrze, nareszcie można skończyć tę bezsensowną dyskusję. Expert 3222 16:27, lis 25, 2015 (UTC)
Jakie znowu "kombinatorstwo" skoro właśnie czekamy na opinie i pomysły? W przeciwnym razie natychmiast zajęlibyśmy się wdrażaniem tego projektu bez konsultacji. Pytanie o opinię nie jest niczym złym :) = °ZelDelet ° = 14:41, lis 25, 2015 (UTC)

Albo jak już, to zastosowałabym to tylko dla IPków, bo to głównie użytkownicy niezarejestrowani borykają się z problemem braku własnej przestrzeni użytkownika i brakiem możliwości przeniesienia do brudnopisu. Przyzwoitym, zarejestrowanym można przenieść to po prostu do brudnopisu, tam mogą sobie to rozwinąć, nieco poprawić i znowu poleciałoby do przestrzeni głównej. No a artykuły z TRE? Zazwyczaj były kiepskie, nie dało się ich poprawić, nie wiem, czy jest z tym jakiś sens. 5.172.252.207 (dyskusja) 18:20, lis 27, 2015 (UTC)

Nie widzę powodu, dla którego miałoby to być zastosowane tylko dla ipków. Owszem, przyzwoici userzy poradzą sobie w brudnopisie, ale nie zmienia to faktu, że w inkubatorze będzie po prostu lepiej. Artykuły z TRE jeszcze się sprawdzi, czy w ogóle ktoś będzie miał chęć je przerabiać. Expert 3222 18:53, lis 27, 2015 (UTC)
Będzie lepiej, bo? Przeniesione do brudnopisu będzie można rozwinąć, poprawić, cokolwiek, byleby to było w jakimś miejscu, natomiast IPkom nie przenosi się artów do brudnopisu i lepszy byłby właśnie taki inkubator. 5.172.252.207 (dyskusja) 19:01, lis 27, 2015 (UTC)
Toć piszę, żeby inkubator stosować dla wszystkich… Co do zalet, odsyłam na początek porum i proszę o zgłaszanie ewentualnych zastrzeżeń, jeśli są w jakiegoś powodu niejasne. Expert 3222 19:05, lis 27, 2015 (UTC)
Nie dla wszystkich - po co się produkować i jeszcze tworzyć dodatkowe brudnopisy dla użytkowników zarejestrowanych, którym równie dobrze można przenieść artykuł pod user:Nazwa/brudnopis? To takie N:BO Mordka.png. IPkom nie można, więc ta zmiana byłaby z korzyścią dla nich, no i głównie dla nich. 5.172.252.207 (dyskusja) 19:10, lis 27, 2015 (UTC)
Skoro ipki będą zadowolone, to i zarejestrowani też. Nie widzę powodu dla którego nowy, lepszy system (zapraszam do lektury na temat zalet tego rozwiązania) miałby dotykać tylko i wyłącznie ipki. Proszę też o czytanie ze zrozumieniem. Pozdr. = °ZelDelet ° = 19:18, lis 27, 2015 (UTC)
Tylko, że akurat zarejestrowanym nie zrobi to różnicy. W sumie to lepiej by mogli wybierać, gdzie przenieść artykuł - czy do brudnopisu, czy do inkubatora. Dla IPków to będzie nowość i znacząca zmiana. 5.172.252.207 (dyskusja) 19:25, lis 27, 2015 (UTC)
Nie musisz wspominać w każdym wpisie, że dla ipków będzie lepiej – doskonale o tym wiemy. Dla użytkowników również – po raz milionowy odsyłam na początek porum. Proszę o nielanie wody powtarzaniem tego samego. Na dalsze wpisy tego typu (tj. będące powieleniem tego, co zostało napisane wcześniej, bez wniesienia czegoś nowego do dyskusji) nie zamierzam odpowiadać i Zel pewnie też. Pozdrawiam, Expert 3222 19:34, lis 27, 2015 (UTC)

Tak patrzę na tę dyskusję i widzę, że problem tak naprawdę rozbija się o szczegóły. Nie twierdzę, że te szczegóły nie są ważne, bo są, dlatego też proponuję nie tworzyć niepotrzebnych bytów, a tylko wprowadzić kategoryzację brudnopisów i zapis na stronie, że w sytuacji, gdy autor porzuci swój niedokończony płód na więcej niż dwa miesiące (albo wręcz zaniecha jakiejkolwiek działalności na Nonsensopedii), płód ten może zostać dokończony przez kogoś innego. Problem uważam bowiem za warty rozwiązania, gdyż źle jest, gdy artykuły gniją na dziwnych podstronach, których na dobrą sprawę nie sposób znaleźć. Niemniej uważam, że kategoryzacja brudnopisów ten problem skutecznie wyeliminuje. Co więcej z uwagi na formę tworzenia nazwy strony (tzn. Użytkownik:<nazwa>/tytuł artykułu) ułatwi to ocenę czy dany brudnopis jest porzucony bez konieczności sprawdzania autorstwa. Zawsze to jedna czynność w ciągu technologicznym. Józef Piłsudski Signature.svgNu? 22:27, lis 27, 2015 (UTC)


Aha. Czyli myślicie, że zbiurokratyzowanie i "usystematyzowanie" brudnopisów nagle spowoduje zalew nowymi artykułami? Jesteście w stanie wskazać przykłady rzekomego powstawania dwóch alternatywnych artykułów o tej samej nazwie? Bo ja myślę, że poza ewentualnymi pojedynczymi przypadkami to tylko wymysł. Ten pomysł jest rodem z Unii Europejskiej - wprowadźmy nowe przepisy, zasady, urzędy etc. i wszystko będzie świetnie działać. Nie będzie. To nie przyniesie nowych artykułów. To jest sztuka dla sztuki. Nie oszukujcie się, że wprowadzając jakiś inkubator wpłyniecie na cokolwiek pozytywnie. I argument "Warto coś robić, aby robić" tu nie ma zastosowania. Aktywność na Nonsensopedii jest zresztą zbyt mała, aby uzasadniać coś takiego. Ale z drugiej strony zawsze mówiłem, że użytkownicy, szczególnie administratorzy, Nonsensopedii najchętniej zajmują się sami sobą, bądź formalnościami i ogólnie preferująprzerost formy nad treścią, a ten pomysł wpisuje się idealnie w moją wizję świata. Flaga serbii.gifSerbuśGovoriti 11:09, lis 29, 2015 (UTC)

Nie, nie spowoduje to nagłego wzrostu liczby artykułów, ma po prostu stworzyć nowe, lepsze środowisko do ich tworzenia. Nowe artykuły może ewentualnie zapewnić drugi pomysł z rozwijaniem starych brudnopisów. Chcesz przykłady? Proszę bardzo. Artykuł Windows Server 2012 przed zintegrowaniem, a [[Użytkownik:Inshi666/Windows Server 2012|tutaj]] zupełnie inaczej napisany brudnopis użytkownika na ten sam temat. Windows 7 – tu tak samo. Artykuł przed zintegrowaniem i [[Użytkownik:Kamil Kozłowski/Brudnopis|brudnopis]]. Co prawda zostały one zintegrowane, ale większa spójność by była, gdyby były od razu wspólnie tworzone. Inkubator zapobiegłby takim problemom. Do reszty „zarzutów” nie zamierzam się odnosić, gdyż jest to bezcelowe narzekanie na sytuację na Nonsensopedii. Każdy wie, jak tutaj jest źle, nie trzeba nam przypominać. Masz jakiś pomysł na poprawę sytuacji? Chętnie posłuchamy. Przy okazji, ja zauważyłem tendencję byłych adminów do bojkotowania każdego pomysłu, jaki tylko zostanie wymyślony. Miło by było, jakby ktoś wreszcie złamał to przekonanie i wdał się w merytoryczną dyskusję nad pomysłem, zamiast tylko krytykować i pisać, że do dupy pomysł, nic to nie zmieni, jesteśmy tacy źli itp. Pozdrawiam, Expert 3222 13:00, lis 29, 2015 (UTC)
Tak jak mniemałem - dwa-trzy przykłady. Niemniej mam proste rozwiązanie - zamiast zajmować się bzdurami i formalnościami idź napisz jakiś artykuł. Masz mnóstwo czasu. Flaga serbii.gifSerbuśGovoriti 13:50, lis 29, 2015 (UTC)
Pragnę zauważyć, że inkubator nie ma służyć tylko do integrowania artykułów. Nie oszukujmy się – napisanie paru artykułów, nawet wielu nic nie zmieni. Nie ma żadnego systemu informowania czytelników o nowych artykułach (oprócz facebooka, gdzie raz na 5–6 dni jest jakiś linkowany), przez co samemu w sobie są one właściwie bezwartościowe do przyciągnięcia edytorów/czytelników. Potrzebne jest stworzenie nowego, lepszego środowiska, w którym nowi będą się dobrze czuli. Inkubator ma być jednym z jego elementów. Radzę jeszcze raz to przemyśleć, zanim nazwiesz wszystko bzdurami. Expert 3222 17:19, lis 29, 2015 (UTC)
A ja pragnę raz jeszcze zauważyć, że ten pomysł to przerost formy nad treścią... Flaga serbii.gifSerbuśGovoriti 15:25, gru 20, 2015 (UTC)

Dla mnie ten pomysł wydaje się być dobry. Jednak same zasady wywierają zbyt duży nacisk na użytkownika, trzeba je zmienić. Zwykłe brudnopisy zazwyczaj są tworzone w przestrzeni użytkownika, na jego podstronie. Ogólne przekonanie głosi, iż my nie możemy temu użytkownikowi edytować podstron, zredagować, dodawać coś od siebie. Więc użytkownik jest zdany sam na siebie.

Moja wizja inkubatora wygląda inaczej. Jest bardziej uspołeczniona. Zamiast gapić się na rozwój strony, lepiej byłoby, gdybyśmy pomogli autorowi w redakcji, ujednoliceniu i innych rzeczach, które na ogół są dokonywane w normalnych artykułach. Właściciel strony w inkubatorze powinien się zwać pomysłodawcą. Może też liczyć na wsparcie innych, gdy nie może swojego pomysłu rozwinąć. Przyszły inkubator nie powinien się czepiać dotychczasowych brudnopisów, chyba że użytkownik przeniesie z własnej woli swoją stronę do inkubatora. Musimy nie tylko stworzyć nowe środowisko pracy nad treścią, także trzeba usprawnić i zmodernizować normy, jakie na Nonsensopedii panują. Celem inkubatora wcale nie musi być przestrzeń główna, zaliczają się również inne kreatywne przestrzenie. IPki powinny mieć równe prawo do edycji w inkubatorze, ponieważ nie mogą posiadać własnych brudnopisów. Reszta jest mi niewiadoma, nasuwają mi się takie pytania:

  1. Jak będą nazywały się kategorie i kto może kategoryzować strony w inkubatorze?
  2. Jak będzie tworzona lista wraz z datami ich powstania? Jak SDU?
  3. Jak powinny być traktowane strony w inkubatorze (EK, SDU, ostrzeżenia, itd...)?

Mam nadzieję, że to pójdzie w dobrą stronę. Niestety nie będę w stanie pomóc we wdrożeniu, muszę załatwić swoje prywatne sprawy. DWSZEWEK 18:57, lis 29, 2015 (CET)

Sądzę, że to naprawdę dobry pomysł, właściwie chyba od dawna krążył mi w podświadomości, ale nie wiedziałem jak poruszyć ten temat. Brudnopisy zazwyczaj są porzucane, często też nie podejmuje się ich tworzenia, bo wymaga to dodatkowego zachodu związanego z wpisywaniem usera w tytule. Sugestie Optdexa są mi najbliższe, ale myślę, że większość będzie miała jakieś pomysły.

Poza tym, inkubatory mogą przyciągać nowych userów, którzy będą dumni, że zostaje im powierzona misja udziału w artykule. JohnAvery (dyskusja) 16:01, gru 4, 2015 (UTC)

Ten pomysł to prawdziwy krok naprzód dla Nonsy, a do tego naprawdę pomoże w kwestiach takich jak np. rozwijanie haseł wspólnie, decydowanie czy hasło nadaje się już do publikacji w przestrzeni głównej, i inne przydatne rzeczy. Szprot

Komusze p***dolenie. Niby czym się to różni inkubator od zwykłego edytowania artykułu na głównej stronie? Jeśli chcesz, żeby się nie marnowały to stwórz coś takiego jak PrePedia, albo automatyczną deletionpedię.

Po za tym jaki to problem skopiować czyiś brudnopis (szukajka) i go rozwijać u siebie? W końcu i tak po skończeniu tam prac ma wylądować na stronie głównej, gdzie będzie edytowany tym razem przez wszystkich. Z tego właśnie powodu nie widzę powodu wdrażania inkubatora.

ten OPowski pomysł który stworzył ten problem jest chochołem:

"Co prawda zostały one zintegrowane, ale większa spójność by była, gdyby były od razu wspólnie tworzone"

Jeśli masz tylko młotek, to każdy problem widzisz jako gwóźdź. — Abraham Maslow. Kto ci broni poprawić te "ewenementy"?.

panie boże skąd ta czerwona zaraza na naszej nonsy!

Kompowiec2 (dyskusja) 21:08, gru 14, 2015 (UTC)

Nie zamierzam dyskutować z gimbem. Zaparz sobie melisy i naucz się czytać ze zrozumieniem, a potem pogadamy. Expert 3222 21:37, gru 14, 2015 (UTC)
Skoro tak się upierasz, to dobra, spróbujmy. A więc:
  • „Niby czym się to różni inkubator od zwykłego edytowania artykułu na głównej stronie?”
Masz wymienione na początku tematu w punktach, naprawdę nie wierzę, że ludzie nie czytają porum, w którym się wypowiadają…
  • „Po za tym jaki to problem skopiować czyiś brudnopis (szukajka) i go rozwijać u siebie?”
Ano taki problem, że to jest przywłaszczenie czyjejś pracy. Natomiast w inkubatorach użytkownik albo by się godził na edytowanie jego pracy przez innych, albo by się godził na automatyczną możliwość edytowania po upływie pewnego czasu. Dotychczasowe brudnopisy czegoś takiego nie mają.
  • „Kto ci broni poprawić te "ewenementy"?”
Naprawdę, jak można tego nie zrozumieć? Rozłóżmy tamto zdanie na czynniki pierwsze:
  • Co prawda zostały one zintegrowane – zrobiłem co mogłem, aby je zintegrować;
  • ale większa spójność by była – lepiej by się czytało artykuł i możnaby więcej informacji zawrzeć, w skrócie byłoby lepiej zintegrowane;
  • gdyby były od razu wspólnie tworzone – czyli gdyby były w inkubatorze.
Podsumowując: zintegrowałem te artykuły, ale ponieważ były oddzielnie tworzone, część informacji musiałem odrzucić (=zmarnować), bo nie pasowały do siebie, część musiałem zmienić (być może na gorsze), i tak dalej.
Mam nadzieję, że nieco rozjaśniłem sprawę. Na przyszłość radzę się tak nie rzucać, bo wpisy o takim charakterze mogą być cofane. Expert 3222 18:37, gru 15, 2015 (UTC)

"Ano taki problem, że to jest przywłaszczenie czyjejś pracy." - Zwykle w takich wypadkach dodaje się nazwę użytkownika do opisu zmian bądź, jeszcze lepiej, importuje. Technika sprawdzona, używałem jej co najmniej raz na wikibooks (chyba przy integracji osobnych artykułów nt. arch linuxa wad/zalet). W wypadku edycji ipka, trudno wymagać praw autorskich, bo każda anonimowa edycja z automatu jest PD (chyba że tu jest inaczej, nie wiem jak dokładnie, ale np. grafika którą wysyłamy bez licencji a jest naszą pracą własną automatycznie jest na licencji takiej samej jak sama nonsa - no ale przesyłać grafiki mogą tylko osoby zarejestrowane, więc nie ma tu chyba większego zastosowania.) Taka jakby "adopcja inkubatora" jaką opisywał zelDelet, jest a raczej był... co zrobisz z obecnymi brudnopisami? wywalimy, bo były przed powstaniem inkubatora, które mogą być i tak martwe, bo nie wiem jak można oczekiwać współpracy z brudnopisem, na który każdy ma inny pomysł.

"Masz wymienione na początku tematu w punktach, naprawdę nie wierzę, że ludzie nie czytają porum, w którym się wypowiadają… "

Bo uważają że samo założenie jest do bani. Każdy ludź ma inny pomysł na art, mogą mieć przecież i przeciwstawne humory, a "zintegrowałem te artykuły, ale ponieważ były oddzielnie tworzone, część informacji musiałem odrzucić" nie jest czymś, co nagle zniknie po wprowadzeniu takich reform. Jeśli są rzeczy odrzucone które mogą się diametralnie różnić, można zrobić z nich osobny artykuł, żeby niczego nie "marnować" (długość artykułu nie zawsze musi mieć wielkie znaczenie - patrz Pierwsza strona trzystronicowej kartki).

Jeśli takie kwiatki trudno pogodzić nawet na głównej, to z jakiego innego powodu nagle byłoby lepiej, skoro są tworzone w ten sam sposób... co już zostało podkreślone:

"pomogli autorowi w redakcji, ujednoliceniu i innych rzeczach, które na ogół są dokonywane w normalnych artykułach."

Uważam, że środowisko inkubatora to będzie taki śmietnik historii, słabych, nieśmiesznych artykułów, które w działaniu nie ustępują stronie głównej. Taka matrioszka.

Co do mojego zachowania - owszem, było dość karygodne i zdarzyło mi się to chyba pierwszy (i mam nadzieję - ostatni) raz na stronach typu wiki. Kompowiec2 (dyskusja) 20:20, gru 15, 2015 (UTC)

Skoro Każdy ludź ma inny pomysł na art, mogą mieć przecież i przeciwstawne humory, to idąc tym torem rozumowania, wszelkie korekty jakichkolwiek artykułów są niemożliwe. A zatem jakim cudem Nonsa się rozwija? Jakim cudem dopisywane są kolejne sekcje do artykułów w przestrzeni głównej? Jakim cudem rozbudowywane są zalążki? Jakim cudem artykuły są integrowane? Co to za różnica, czy mamy do czynienia z artykułem w przestrzeni głównej czy w brudnopisie/inkubatorze? Skoro nie ma problemów z rozbudowywaniem artykułów znajdujących się już w przestrzeni głównej, to czemu rozbudowywanie inkubatorów otwartych budzi takie dziwne kontrowersje? Co do integrowania, owszem, zgadzam się, że w opisie zmian powinno się zanotować, że wklejany fragment pochodzi od danego użytkownika a nie od tego, kto to wklejał podczas integrowania. Ale chyba nie to jest tematem tego forum. Pozdr. = °ZelDelet ° = 12:47, gru 16, 2015 (UTC)
Nietrudno się domyślić - piecze nad tym mają admini/bałwanki, które mają magiczne N:BT, którzy działa niemal podobnie jak bycie ency na wikipedii. Strona ma właściciela i ich podopiecznych. Oczywiście nie umniejszam tu roboty innych użytkowników - konsensus jest szansą także dla tych najbardziej upartych/cierpliwych edytorów którzy chcą by dana edycja została. Jakim cudem artykuły są integrowane, albo kasowane? Oprócz metodyki powyżej jest jeszcze głosowanie. Ogólnie, jeśli chodzi o sam proces decyzyjny to projekty wikipedii i debiana są najlepszym wzorcem.
Czy inkubator istnieje w rzeczywistości? Jak dla mnie tak - nazywa się ją przestrzenią główną. Przeniesienie czegoś z brudnopisu na główną to przede wszystkim selekcja wstępna i początek drogi ku doskonałości artykułów. Inkubator w takim sensie jaki ujawnia expert z takiego punktu widzenia, nie ma żadnej funkcji dodatniej, co także zostało już wcześniej określone brzytwą... A jedyna różnica między główną a brudnopisem tylko to, że to pierwsze jest dla czytelników, drugie dla twórców.Kompowiec2 (dyskusja) 17:54, gru 27, 2015 (UTC)
Brzytwa? Serio? To równie dobrze mogę nazwać SDU niepotrzebnym tworem i brzytwą Ockhama, bo przecież jest EK... Tak samo promowane i ANM-y itd. Nic nie jest brzytwą Ockhama, jeśli pomaga w rozwoju portalu. Co do reszty, prosiłbym o udowodnienie tego „braku funkcji dodatniej” merytorycznymi argumentami i przedstawieniem mi „ujawnianego przez mnie sensu”, bo ja uważam, że inkubator bardzo się przyda. Expert 3222 18:22, gru 27, 2015 (UTC)
SDU nie jest brzytwą, mają całkiem dwie różne funkcje, które zostały zdefiniowane w zasadach:
"Artykułów ewidentnie naruszających zasady Nonsensopedii nie należy umieszczać tutaj, lecz zaproponować do natychmiastowej kasacji przez dodanie szablonu ek."
No bardziej łopatologicznie się nie da. SDU możesz poczęstować każdy artykuł jaki uważasz za poniżej normy, EK nie (oczywiście mogą się zdarzyć rózne patologie po drodze, zwykle od osób które nie przeczytały/nie ogarneli zasad danego serwisu).
Wszystko się zgadza, co mówiłem do tej pory:
"Ogólnym założeniem inkubatora jest umożliwienie współpracy kilku osób nad jednym artykułem i ułatwienie uzyskania pomocy w kwestii takich rzeczy jak redakcja czy formatowanie." - Spełnia tą samą funkcję do przestrzeń główna. Check. Do szukania pomocy z formatowaniem masz choćby IRCa i poradniki do edycji a w trudniejszych funkcjach (np. parser) można by i nawet na porum. Nic się nie stanie jak sobie ktoś trochę pobrudzi rączki i napisze zły kod.
"Do inkubatora przenoszone są też gorsze teksty, które nie są tak dobre, aby utrzymały się w przestrzeni głównej, ale mają w sobie potencjał (m.in. obecnie usuwane, a możliwe do ulepszenia i rozbudowania twory ipków)." M-a-t-r-i-o-s-z-k-a, dokładnie te same kategoria co na głównej. Check.
A to już jest w ogóle WTF:
"Użytkownik tworzy artykuł, któremu potrzebne są poprawki (rozwinięcie, redakcja, formatowanie). Przenosi go do inkubatora, gdzie będzie mógł nadać status zamknięty (edycja niedostępna dla innych użytkowników; status wygasa po dwóch miesiącach nieedytowania inkubatora) lub status otwarty (edycja dostępna dla wszystkich użytkowników; możliwa pomoc innych osób). "
Według tego rozumowania, użytkownik najpierw korzysta z swojego brudnopisu by go przenieść potem do inkubatora. To tak jakbyś przelewał z jednej szklanki do drugiej. Przypomina mi to system niczym z Nupedii, gdzie było grono moderatorskie sprawdzające każdy tekst przed pojawieniem się na głównej. Nonsensopedia to nie jest stricte encyklopedią poważną, tylko z humorem, gdzie powinien być większy luz, w końcu wszystko można zrewertować. Dzięki twojemu pomysłowi raczej utrudnia to przebicie się artykułu na główną niż ułatwia, bo mamy zamiast dwóch "etapów produkcji" powiększasz go o jeszcze jeden. I jeszcze ten inkubator zamknięty dopełnia bezużyteczności (skoro obecnie jest brudnopis de facto zamknięty to w inkubatorze powinny być tylko otwarte projekty). Kompowiec2 (dyskusja) 13:36, gru 28, 2015 (UTC)
SDU nie jest brzytwą, mają całkiem dwie różne funkcje, które zostały zdefiniowane w zasadach – no to nie wiem o co chodzi, tak samo inkubator różni się od brudnopisów tym, że wszyscy go mogą edytować, a w wypadku zamkniętych, automatycznym statusem dostępności po pewnym czasie, i tym, że wszystkie będą spisywane, kategoryzowane i będzie łatwiejszy dostęp.
Spełnia tą samą funkcję do przestrzeń główna – ech… Przecież artykuły w inkubatorze NIE BĘDĄ w przestrzeni głównej, dopiero jak artykuł zostanie dopracowany. Co do szukania pomocy, teoretycznie tak powinno być, problem w tym, że wielu początkujących userów nie umie nawet kliknąć na link pomoc, a co tu dopiero pisać o wchodzeniu na IRCa czy porum (które de facto jest już martwe).
M-a-t-r-i-o-s-z-k-a, dokładnie te same kategoria co na głównej. Check. – Naprawdę nie wiem o co Ci chodzi, kategorie się nie podobają? Zaproponuj lepsze, z tym że inkubatory nie będą w kategoriach głównych, bo zawierają niedopracowane artykuły. Tak samo, jak brudnopisów nie kategoryzuje się do przestrzeni głównych, mimo że (teoretycznie) zawierają artykuły.
Według tego rozumowania, użytkownik najpierw korzysta z swojego brudnopisu by go przenieść potem do inkubatora. – no ok, trochę źle sformułowane, chodziło o to, że user będzie miał wybór, czy przenieść do brudnopisu, czy do inkubatora.
Nonsensopedia to nie jest stricte encyklopedią poważną, tylko z humorem, gdzie powinien być większy luz, w końcu wszystko można zrewertować. – teoretycznie tak, ale jaki luz? Mamy nie kasować/ekować bezużytecznych artykułów? Nie przenosić do brudnopisu? Nie dopracowywać? Inkubator to jest system podobny do brudnopisów, ale na trochę innych zasadach – tak samo, jak wspomniane przez mnie promowane i ANMy. Dlatego właśnie będzie wybór dla autora, czy brudnopis, czy inkubator. Nie widzę tutaj żadnego dodatkowego etapu.
twojemu pomysłowi – nie, nie mojemu. To pomysł nasz, mój i Zela, a to różnica.
skoro obecnie jest brudnopis de facto zamknięty to w inkubatorze powinny być tylko otwarte projekty – właśnie nie. Inkubator (nawet zamknięty) będzie bardziej dostępny, nie trzeba będzie grzebać na stronach userów, żeby się do niego dostać. Poza tym, inkubatory będą spisywane i kategoryzowane, czego brudnopisy raczej się nie doczekają. Expert 3222 14:11, gru 28, 2015 (UTC)

"że wszystkie będą spisywane, kategoryzowane i będzie łatwiejszy dostęp." - jak dla mnie pomysł dobry, szczerze teraz nie pamiętam dlaczego ich się ta uczepiłem. A, już:

"ale jaki luz? Mamy nie kasować/ekować bezużytecznych artykułów? Nie dopracowywać?" - Ja właśnie myślałem że wasz pomysł może do tego doprowadzić, stąd "matrioszka". Ale zacząłem w to wątpić, w końcu:

"Inkubator (nawet zamknięty) będzie bardziej dostępny, nie trzeba będzie grzebać na stronach userów, żeby się do niego dostać. Poza tym, inkubatory będą spisywane i kategoryzowane, czego brudnopisy raczej się nie doczekają" - Czyli wychodzi na jedno, bo jeśli ktoś chce mieć prawdziwy zamknięty inkubator, musiałby się cofnąć do brudnopisu. Oczywiście nie mówię że to realny scenariusz, ale tak to wygląda. Przekonałeś mnie jednak do systemu kategoryzacji, na wiki zawsze się to przydaje. Niepisana zasada nie edytowania brudnopisów trochę mnie dziwiła - ktokolwiek coś wypisuje jest to w końcu na licencji CC (Ipek PD), chyba że zaznaczył inaczej. Można by poszperać w starych brudnopisach i przenieść je do inkubatora, co by spowodowało stworzenie "drugiego obiegu" rynku wtórnego. Nie wiem czy można by było je potem pousuwać.

"no to nie wiem o co chodzi" - EKuje się artykuły łamiące regulamin (prywata, spam) regulamin wikii czy prawo. A SDU spełnia tą samą funkcje co poczekalnia na wikipedii. czyli zgłasza zastrzeżenia jakości artykułu (mój komputer świat nie wylądował może i na SDU ale otrzymał niskie oceny po lewej) Rzeczywiście, nie jest to istotna różnica...

" problem w tym, że wielu początkujących userów nie umie nawet kliknąć na link pomoc" - dlatego dajemy im rybę zamiast wędki? Po zarejestrowaniu się wikia automatycznie "wita" użytkownika i podpisuje jakimś modem/adminem. Obecnie technologie są coraz to niby bardziej zaawansowane a idiotyzm cyfrowy jest jednak coraz większy... a ipki wchodzą ras na ruski rok (jeśli chodziło by o tego samego oczywiście) Kompowiec2 (dyskusja) 16:01, gru 28, 2015 (UTC)

Z tą „moją niewiedzą” chodziło mi o to, że pokazałem różnicę między inkubatorami a brudnopisami i w takim wypadku nie wiem, dlaczego niby inkubatory miałyby być brzytwą, skoro SDU nie są (słusznie, nie mam nic do tego). Co do automatycznego witania usera, na większości innych wiki tak jest, ale nie na Nonsie. Może i dawanie ryby zamiast wędki jest przesadą, ale to trzeba by dopracować jakoś system pomocy i witajkę, żeby było wyraźnie napisane „chcesz otrzymać pomoc? kliknij tutaj” czy coś w tym stylu. Miło jednak, że dyskusja, z początku niezbyt przyjemna, przynosi owoce :). Pozdrawiam, Expert 3222 16:11, gru 28, 2015 (UTC)
A, i jeszcze jedno: inkubatory i tak zostały już wprowadzone, więc ewentualną dalszą dyskusję sugeruję potoczyć w kierunku ulepszeń inkubatora, ewentualnie jakichś drobnych zmian w zasadach, który by wyszły na dobre. Expert 3222 16:47, gru 28, 2015 (UTC)