.5: The Gray Chapter

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
.5: The Gray Chapter
Wykonawca Slipgniot
Wydany 21 października 2014
Nagrywany gdzieś tam w Ameryce
Gatunek nu metal
Długość stanowczo za długi
Wytwórnia Roadrunner Records
Producent Greg Fidelman
Poprzedni Album All Hope is Gone
 

.5: The Gray Chapter (ang. Rozdział Szarego) – piąty album kindermetali. Pierwszy album bez Świnki Peppy, która popełniła złoty strzał oraz Japończyka, który został wywalony za swoje upodobania narkotykowe. Nowi członkowie okazali się jeszcze większymi pustakami niż ich poprzednicy więc album stracił cały swój kunszt. Sporo fanów przestało lubić Slipknota za zboczenie z dawnego kierunku ciężkich brzmień na rzecz lekkich rockowych ballad pokroju Buziaka.

Zapisane ryki czyli lista utworów[edytuj]

  1. XIX – wstęp utworu wskazuje na to, że przed jego usłyszeniem należy popełnić samobójstwo. Ten utwór nie jest dla żyjących, Ten utwór jest dla martwych.
  2. Sarcastrophe – zespół znowu jest na proszkach i dopalaczach. Tym razem walczą z bogami w zboczonym świecie iluzji ego niczym Barbara Santana.
  3. AOV – tekst edukacyjny o tym, dlaczego trzeba dbać o higienę osobistą. Brudne ząbki nie są cool.
  4. The Devil in I – chłopaki udowadniają, jakimi są debilami poprzez popełnianie honorowych samobójstw. Jeden się wysadza, drugi wiesza, trzeciego zagryzają ptaki, a czwartego i piątego zabijają sami członkowie zespołu.
  5. Killpop – Jay prezentuje swój fetysz na temat tapet. Zazwyczaj po zdrapaniu kilku warstw doznaje orgazmu. Niby jest to o jakieś tam miłości, ale większość fanów ogląda teledysk tylko ze względu na wspomniane tapety.
  6. Skeptic – piosenka na temat walk o pozycje w rodzinie. Być może któryś z chłopaków był rodziną prezydenta lub króla?
  7. Lech – chłopaki z zespołu nie zapomnieli również o Polakach. Napisali piosenkę mówiącą o tym, jacy są okropni. Wiadomo skąd brali aspiracje.
  8. Goodbye – pieśń o tym, co mówi każda osoba będąca na skraju załamania nerwowego[1]. Przed wysłuchaniem skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą gdyż każdy utwór nie właściwie słuchany zagraża twojemu życiu lub zdrowiu!
  9. Nomadic – miała być Normandia, ale Corey znowu nie uważał na lekcjach historii, którą pobierał tylko od szwedzkiego batonu.
  10. The One That Kills the Least – zespół chciał udowodnić, że nie są tacy źli, więc napisali piosenkę o mordercy, którego nie potrafią znaleźć. Sherlock Holmes może im buty czyścić.
  11. Custer – piosenka każdego emo. Corey zachęca do tego aby pociąć się na czynniki nie do końca pierwsze.
  12. Be Prepared for Hell – piosenka o niczym, ma dwa wersy, bo zespół został zesłany do piekła zanim ją skończyli.
  13. The Negative One – zespół chce udowodnić, że używki nie są niczym złym. Szkoda tylko, że zazwyczaj takie zabawy mają swój finał w szpitalu…
  14. If Rain Is What You Want – kolejny bezsensowny płacz za zmarłym basistą. W tekście zawarte jest przesłanie, aby Paula Graya beatyfikować i pochować na Wawelu.

Twórcy tego zacnego albumu[edytuj]

Przypisy

  1. Ja się chyba zastrzelę!