Forum:IRC i Discord – czy nie czas zaakceptować rzeczywistości?

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ten wątek nie był edytowany od 187 dni. Nie baw się w archeologa i nie odkopuj go. Zamiast tego możesz wrócić na stronę główną forum i założyć nowy temat.

Nie sądziłem, że kiedykolwiek to wypowiem, ale niestety nadszedł ten moment, w którym muszę działać wbrew własnym przekonaniom.

W dawnych czasach IRC był sercem społeczności – tym, co ją napędzało, najwygodniejszą formą kontaktu. Ale ponad rok temu został założony serwer Nonsensopedii na Discordzie. Początkowo półmartwy, choć wkrótce przejął nieoficjalne, lecz praktyczne pierwszeństwo. Ten stan utrzymuje się do dnia dzisiejszego. Pora więc zadać sobie pytanie: co daje nam utrzymywanie IRC, jako głównego środka komunikacji?

Już od kilku miesięcy IRC jest na wymarciu. Brakuje nowych użytkowników, a starsi odchodzą. Stało się to, czego obawiałem się ponad rok temu – ludzie po prostu nie potrafią z tej jakże starej technologii korzystać, a jeżeli nawet, wchodzą poprzez Kiwi i piszą bzdury w kronikach.
Aktualnie na Discordzie jest około dwudziestu aktywnych użytkowników. Na IRC-u zaś trzech, w porywach do pięciu. Wystarczy przejrzeć logi, żeby dowiedzieć się, że jedynymi aktywnymi są: Widmo, Farlander, Michsar, ja oraz czasem Mr obornik, jak akurat wejdzie. Reszta co najwyżej czasem wpada. Jednakże, nawet wliczając „gości”, liczba użytkowników stanowi niespełna połowę najaktywniejszych na Discordzie. Statystyki nie kłamią.

Podobnie sprawa ma się z adminami – na czterech lub pięciu (włączając mnie) na Freenode regularnie loguje się jeden lub dwóch. Czasem pojawia się jeszcze Nnvist, ale i tak o wiele rzadziej, niż na Discordzie. Ciężko Mu się dziwić – większość spraw załatwianych jest właśnie tam.
Jakby tego było mało, większość sysopów, oprócz Nonsy, siedzi też na innych serwerach, których ilość nierzadko jest pokaźna. Ciężko jest oczekiwać, ażeby takowy user wchodził codziennie na IRC-a po to, żeby ujrzeć pustkę na kanale, gdy jednocześnie i tak siedzi na kilkunastu innych serwerach, mogąc tym samym łatwo ogarnąć Discorda.

To może bot do przekazywania wiadomości? Było, nie sprawdziło się. Forma IRC-a nieszczególnie pasuje do formy Discorda – jeden kanał na rozmowy nie jest dobrym rozwiązaniem. Tworzenie w tym celu osobnego powoduje, że i tak IRC-ownicy muszą siedzieć na Discordzie, aby wiedzieć, co dzieje się na głównym, a z kolei boci przekaźnik na generalu równa się spam. To nie ma sensu.

Bardzo słusznie można stwierdzić, że IRC jest o wiele lepszy technicznie od Discorda. Owszem, jest. Podobnie jak samolot od pontonu. Ale gdy nadejdzie potop, bardziej przyda się ten drugi. Potopem tym jest obecna sytuacja Humorystycznej Encyklopedii – przenosiny, nowe problemy (w zamian za rozwiązanie starych) i, być może w przyszłości, absurdalna wojna o przetrwanie ze starą Nonsą. Bez dobrej komunikacji nie mamy szans na przetrwanie.

Być może popełniliśmy błąd albo ich serię, doprowadzając do obecnej przewagi Discorda nad IRC. Osobiście mam sobie wiele do zarzucenia. Tak czy inaczej trzeba ponosić konsekwencje swoich wyborów. Skoro przez wiele miesięcy nikt nie miał nic przeciwko administracji przebywającej tylko na „alternatywnym komunikatorze”, skoro sami przechodziliśmy na inną platformę rozmów, szukając tym samym nowych społeczności – to jest wybór. Nasz wybór. A teraz stajemy przed kolejnym.

Odpowiadając na główne pytanie, nie daje nam to absolutnie nic, poza tym, że ludzie nie wiedzą o tym, że w ogóle mamy ten „drugi sposób kontaktu”, a na IRC boją się lub nie potrafią wejść. Tak nie zdobędziemy nowych użytkowników. Skoro jest za późno na pozbycie się Discorda, trzeba pozbyć się starego, dobrego Internet Relay Chat. Czasem trzeba zrzucić złoty balast, żeby się nie utopić. Albo chociaż odstawić na brzeg.

Dziękuję za przeczytanie, a jednocześnie pragnę zapytać się społeczności: czy chcecie, czy my chcemy, aby dalej IRC był głównym i oficjalnym środkiem komunikacji mimo oczywistego braku pierwszeństwa? Sir Polskacafe 19:33:50, lip 28, 2018 (CEST)

EDIT: Jakby ktoś nie zrozumiał, plan zakłada zostawienie IRC jako drugorzędnego/zapasowego. Sir Polskacafe 23:43:08, lip 28, 2018 (CEST)


Odpowiedź nasuwa się sama: zaczynają się dla nas trudne czasy i musimy pozbyć się tego, co niepotrzebne. Chciałbym jeszcze dodać, że więcej ludzi korzysta z Discorda niż z IRC-a, na którym praktycznie już nie piszę. Niestety, nastał moment, w którym trzeba zerwać z przeszłością i spojrzeć w przyszłość. Trzeba się z tym pogodzić. NikoMiku 20:27, lip 28, 2018 (CEST)
Gdyby to porum zostało utworzone jeszcze w tym czasie, gdy na Discorda nigdy nie wbijałem, mój głos byłby za pozostawieniem IRCa jako domyślnego środka komunikacji. Obecnie, z tego względu, że czasami, aby zobaczyć niektóre obrazki, należy wykupić abonament premium, chciałbym, aby oba środki zostały zrównane. 209po Radioactive.svg 21:03, lip 28, 2018 (CEST)
Ej ale to z obrazkami premium to troll jest, ja wysyłałem te embedy. Sir Polskacafe 21:06:33, lip 28, 2018 (CEST)
Zmiana ta, ze względu na zauważalne korzyści, w mojej opinii jest potrzebna. Nie mniej jednak, mając na uwadzę niezastąpione zalety IRC-a, jestem zwolennikiem konceptu pozostawienia kanału jako drugorzędnego środka komunikacji. | Nmwf 22 | |  21:23, 28 lip 2018 (UTC)
Jestem osobą, która uważa, że skoro nie możemy (a może nie chcemy?) utrzymać kanału IRC jako pierwszorzędnego Miejsca Zarządzania Wszechświatem, to niech chociaż będzie tym "drugim" środkiem komunikacji. Nnvist Miejsce pogawędek 21:42, 28 lip 2018 (UTC) #teamIRC
Osobiście wolę używanie IRCa. Moja ostatnia aktywność na Discordzie wiąże się głównie z tym, że byłem poza domem, a aplikacja mobilna Discorda jest wygodna i funkcjonalna. Proponuję użycie dwóch komunikatorów równorzędnie. Mr obornik Skargi i zażalenia 11:15, lip 29, 2018
Problem z użyciem dwóch komunikatorów równorzędnie jest taki, że skoro oba są na równi, nie wiadomo który bardziej promować. Takie rozwiązanie nie tylko w dalszym ciągu nie oddaje rzeczywistości (a nie oszukujmy się, z Discordem jest lepiej niż z IRC), ale też robi jeszcze większy problem. Koniec końców lepiej jest zachować IRC jako drugorzedny, aniżeli zastanawiać się, do którego linka dać. Sir Polskacafe 12:32:49, lip 29, 2018 (CEST)
ja nadal jestem starym grzmotem i lubię irc. szkoda, że nic się tam ostatnio na ##n nie dzieje. no i to prawda, że trzeba patrzyć w przyszłość, bo bardzo dużo wiki teraz używa discorda, a nie irc. tylko może ten nasz trzeba trochę ulepszyć i będzie ok. Alvgjerd (dyskusja)
Ouch, nie wiedziałam, że tego dożyję. Ale do rzeczy. Jeżeli Discord wyszedł na prowadzenie, konieczność zmiany jest raczej logiczna. Bez sensu byłoby nazywanie IRCa głównym środkiem komunikacji, skoro taki Discord ma nawet x4 większą aktywność. Poza tym czasy się zmieniają, Discord dla wielu osób jest ładniejszy, prostszy, wygodniejszy. Dobrą opcją wspomnianego komunikatora jest posiadanie kilku serwerów na raz, więc możemy kontaktować się ze znajomymi w tym samym czasie. Jestem za ustanowieniem IRCa jako drugorzędnego środka komunikacji ウサギ 10:36, 29 lip 2018 (UTC)

TLDR: Ostatni akapit.

Ja jestem za IRC-em, bo łatwiej mi z niego korzystać niż z Discorda. Jak dotąd większość moich znajomych korzysta z IRC-a, więc niejako stoję po drugiej stronie i musiałbym specjalnie włączać Discorda tylko po to, aby wejść na tamten kanał.

Być może kiedyś tacy ludzie jak ja przekonają się do Discorda, ale na razie nie widzę niczego, co ma Discord, a nie ma IRC (kontakt głosowy też jest na IRC, na przykład przez DCC VOICE, w dodatku można sobie wybrać jakość dźwięku w zależności od prędkości połączenia; oprócz tego IRC potrafi przesyłać pliki, można dodawać awatary, można włączyć szyfrowanie i jest jeszcze parę innych bajerów, które są dostępne, jeśli się parę rzeczy poustawia). Pod IRC łatwiej napisać bota do logów/statystyk, jest większa swoboda pod względem regulaminów i tego, do czego można wykorzystać ten protokół. IRC jest zdecentralizowany, jest otwarty, istnieje wiele różnych klientów (do wyboru, do koloru). IRC ma prosty, jednolity wygląd, wszystko jest czytelne, nie ma żadnych udziwnień (na Discordzie muszę pisać treść oddzielnie i ją wklejać, inaczej każdy widzi, że coś piszę – jest to niewygodne), przy połączeniach szyfrowanych przez IRC (w przeciwieństwie do Discorda) serwer pośredniczący nie jest w stanie odczytać treści wysyłanych przez klientów (szyfrowanie end-to-end). Zresztą nawet jeśli połączenia przez IRC są niezaszyfrowane, to nic nie stoi na przeszkodzie, aby używać na przykład kluczy GPG.

Kiedyś padło pytanie o grupowe query – takie coś też jest do zrobienia, ale wymaga ustawienia pośrednika (każdy łączy się na query z pośrednikiem przekazującym wiadomości do każdego) lub otwierania query każdy z każdym, więc dla wygody stosuje się do tego oddzielne kanały z hasłami, aby nie obciążać łączy klientów. Gdyby było inaczej i przeciętny klient miał przepustowość serwera, to cały Internet stanowiłby jedną wielką sieć P2P (ciągły wzrost prędkości oferowanych przez dostawców Internetu tłumaczy ostatnie nowinki związane z coraz częstszymi próbami przerzucania obciążenia ze strony serwera na stronę klienta). Takie ograniczenia wynikają z samej topologii sieci, która od dość długiego czasu wyraźnie rozgranicza świat klientów od świata serwerów, zatem przy wielu osobach naraz siłą rzeczy musi istnieć komputer pełniący rolę serwera (w innych protokołach też tak jest, tylko nie zawsze to widać). Jeśli jakiś komunikator zapewnia grupowe query, to na 99% (są jeszcze połączenia serwer-serwer i parę bardziej egzotycznych kombinacji, na przykład połączenia bezpośrednie bez żadnych serwerów, ale nie będę tego tutaj opisywał) jest to realizowane przez jakiegoś pośrednika, co w IRC uzyskuje się przez zaproszenie wszystkich zainteresowanych na oddzielny kanał.

Mimo wszystko jestem w stanie zrozumieć, że Discord jest popularniejszy, więc należałoby go promować. Wchodząc na Discorda po raz pierwszy od paru miesięcy nadal stwierdzam, że IRC jest lepszy, ale nie mam nic przeciwko, aby stał się drugorzędny względem Discorda, jeśli będzie to miało pozytywny wpływ na popularność tej strony. Jankowalski25 (dyskusja) 19:05, 30 lip 2018 (UTC)

  • Nie wchodziłem na discorda nonsy przez długi czas bo bo za botami do jakiś gównogierek nic absolutnie tam nie było. Może zajrze skoro w końcu się pojawiła tam jakakolwiek aktywność.

"Problem z użyciem dwóch komunikatorów równorzędnie jest taki, że skoro oba są na równi, nie wiadomo który bardziej promować. Takie rozwiązanie nie tylko w dalszym ciągu nie oddaje rzeczywistości (a nie oszukujmy się, z Discordem jest lepiej niż z IRC), ale też robi jeszcze większy problem. Koniec końców lepiej jest zachować IRC jako drugorzedny, aniżeli zastanawiać się, do którego linka dać." Zastanawia mnie w ogóle sens tej dyskusji - czy w ogóle IM są promowane inaczej niż przez linkowanie do ich stron na nonsie? Spotkałem się też że zwyczajnie się mówiło "wal na irca". Ludzie wybiorą to co będą chcieli, jak się skończy moda (tak jak była moda na facebooka) to ludzie znowu się przeniosą i tak w koło macieju a gdy faktycznie duża część komunikatów zaliczy pad to dopiero ludki przypomną sobie o tych otwartoźródłowych które na nich zawsze czekały. Jakoś nie pamiętam by był wielki krzyk z sfederalizowanymi aplikacjami, właściwie nigdy. Ale jak skype padł na kilka minut to wrzawa była np. na twitterze i w pozostałych mediach.

"Bardzo słusznie można stwierdzić, że IRC jest o wiele lepszy technicznie od Discorda. Owszem, jest. Podobnie jak samolot od pontonu. Ale gdy nadejdzie potop, bardziej przyda się ten drugi. Potopem tym jest obecna sytuacja Humorystycznej Encyklopedii – przenosiny, nowe problemy (w zamian za rozwiązanie starych) i, być może w przyszłości, absurdalna wojna o przetrwanie ze starą Nonsą. Bez dobrej komunikacji nie mamy szans na przetrwanie." Discord to biznes, IRC to protokół. W razie prawdziwej powodzi to faktycznie irc zwycięży, odkąd siedzę na discordzie (marzec 2017) paamiętam że zaliczył jakieś 7 padów, a jak się przyjrzeć okresom, to w wakacje sobie chyba nie radzi z napływem. Serwer IRC zużywa nieporównywalnie mniej zasobów, zwłaszcza klienty.

Khe khe netsplity. Sir Polskacafe 16:42:35, sie 02, 2018 (CEST)

No właśnie klienty, moim zdaniem to słaby punkt irc bo dla większości ludzi te najpopularniejsze są po prostu brzydkie a nie każdy kojarzy takie projekty jak maid czy srain które bardziej przypomina nowoczesne klienty. Kompowiec2 (dyskusja) 10:09, 1 sie 2018 (UTC)

Ale to nie jest kwestia przewagi technicznej, to jest kwestia przewagi społeczno-praktycznej. Nawet jeśli IRC jest lepszy, jeśli się nie przeniesiemy (jako my, nie jako Nonsa), będziemy sobie tej „lepszości” mogli zaznawać we trójkę. Sir Polskacafe 16:42:35, sie 02, 2018 (CEST)
Cóż, to nie zadziała. Jankowalski25 (dyskusja) 17:55, 2 sie 2018 (UTC)
Co to jest i dlaczego nigdy tego nie widziałem? Sir Polskacafe 20:19:39, sie 02, 2018 (CEST)
To jest moja dzisiejsza próba skorzystania z Discorda. Szewc miewa najgorsze buty, programista trafia na najgorsze bugi. Nie robię niczego dziwnego, po prostu wchodzę na Discorda i widzę to, co widzę. Jankowalski25 (dyskusja) 18:25, 2 sie 2018 (UTC)
  • No i okej, ludzie i tak sobie wybiorą środek komunikacji, niezależnie który zostanie nazwany tym oficjalnym. Ta dyskusja nie ma sensu Kompowiec2 (dyskusja) 17:29, 2 sie 2018 (UTC)
Ale to nie jest dyskusja nad LEPSZOŚCIĄ komunikatora, tylko zmiany zapisów na stronach meta. Sir Polskacafe 20:19:39, sie 02, 2018 (CEST)
Po prostu nie ma sensu nazywanie głównym środkiem komunikacji IRC-a, na którym siedzą trzy osoby. Strach pomyśleć, co się dzieje na takim drugorzędnym Discordzie. — Ta niepodpisana wypowiedź jest autorstwa użytkownika UsagiChan (dyskusjawkład). Pamiętaj o podpisywaniu się przy użyciu ~~~~!
Więc najlepiej po prostu nie sugerować żadnego, jakby to powiedzieli korwinki "rynek sam zdecyduje". Jeden będzie prosił żeby walić na irca, inny da linka na discord. Kompowiec2 (dyskusja) 19:11, 3 sie 2018 (UTC)
„Rynek” już zdecydował, to jedynie kwestia zmiany paru zapisów i wstawienia słówka „Discord” zamiast „IRC” przy głosowaniach i innych takich. Skoro nikt nie zamierza usuwać kanału, to nie ma się czym martwić; w razie większych problemów z Discordem zawsze będzie można wbić na IRC-a i tam to załatwić. To, że tacy jak ja czasami nie mogą się połączyć, nie jest jakimś palącym problemem, w końcu nie sprawuję tutaj jakiejś ważnej funkcji i nie mam obowiązku udziału w głosowaniach. A skoro ludzie z prawami nie mają problemów z Discordem i chcą go używać, to nie ma żadnego powodu, aby zmuszać ich do IRC-a, zwłaszcza jeśli większość nonsensopedystów tam się znajduje. Jankowalski25 (dyskusja) 10:21, 4 sie 2018 (UTC)